niedziela, 8 października 2017

8 życiowych prawd, które dadzą Ci do myślenia

Są takie książki do których lubię wracać. To książki, które mnie inspirują i są źródłem motywacyjnego bodźca. Jak zdążyliście pewnie zauważyć, bodziec motywacyjny ma to do siebie, że jest nietrwały. Nasza w tym głowa by go złapać i jak najdłużej utrzymać.

Czasem wystarczy spotkać kogoś inspirującego, obejrzeć film albo po prostu przeczytać jakiś cytat. Dziś skupię się na cytatach, które zapisałam w notatniku po przeczytaniu kilku książek. Dają mi kopa za każdym razem.

1. Chełpliwość jest zwykle przyznaniem się do kompleksu niższości.
Lubię ludzi pewnych siebie i takich, którzy znają swoją wartość. Bawią mnie natomiast ludzie chełpliwi, którzy wszem i wobec oznajmiają o swoich osiągnięciach, sugerując, że są jedyne i niepowtarzalne. To zawsze budzi niesmak i sugeruje, że mamy do czynienia z kimś koszmarnie (ale to koszmarnie) zakompleksionym.
2. Pieniądze mają dobry lub zły wpływ w zależności od charkteru właściciela
Mówi się, że pieniądze zmieniają ludzi, ale to bzdura. Pieniądze nie mają charakteru. Jestem zdania, że pieniądze zamiast (jak myśli większość) wypaczać charakter, pokazują ten prawdziwy.
3. Nie pożądaj cudzej pracy, jeśli nie jesteś przygotowany do przyjęcia odpowiedzialności, jaka jej towarzyszy.
Wysoka odpowiedzialność idzie w parze z wysokimi zarobkami. Łatwo stać z boku i deprecjonować czyjąś pracę, twierdząc, że to nic wielkiego. Czasem warto po prostu zadać sobie pytanie, czy my bylibyśmy gotowi przejąć tak dużą odpowiedzialność? Czy w ogóle wiemy co za tym idzie?
4. Osoba, która skarży się, że nigdy nie dano jej szansy prawdopodobnie nie miała odwagi by wykorzystać okazję.
Chyba każdy z nas zna takiego człowieka, który narzeka, że w życiu wiedzie mu się kiepsko, że inni mają lepiej, i że jemu nikt nigdy nie dał szansy. W idealnym świecie może faktycznie ktoś przychodzi i daje ludziom szanse. W prawdziwym życiu jeśli nie wykorzystasz okazji, ona przejdzie Ci koło nosa. Wykorzysta ją ktoś lepszy, albo po prostu ktoś z większym apetytem na życie. Sorry.
5. Nie musisz robić więcej niż to, za co Ci płacą. Możesz jednak bardzo szybko wysunąć się naprzód, robiąc to na ochotnika.
Każda kampania reklamowa, którą przeprowadzam, poprzedzona jest długą umową. Ta umowa ma chronić obie strony i zawierać założenia kampanii. Nie tylko wywiązuję się z tego co mam w umowie, ale zawsze staram się dawać coś od siebie. Wiem, że inni słono liczą sobie za każde dodatkowe świadczenia, ale wiem też, że dając więcej, dostajemy więcej. I jeśli nie teraz to w bliżej nieokreślonej przyszłości. To jak karma. Przyznaję – działa.
6. Jeśli nie masz siły woli by utrzymać swe ciało w dobrym stanie, zabraknie Ci jej także, by zachować pozytywną postawę umysłową w ważnych okolicznościach, które kierują twym życiem .
To jest życiowa prawda, którą powinnam sobie wydrukować i przykleić na lodówce. Zgadzam się z każdym słowem. Dokładnie tak jest! Wystarczy, że zaniedbuję dietę albo plan treningowy i cała reszta powoli zaczyna mi się walić. I to koncertowo. Kiedy trzymam wszystko w ryzach, zdrowo jem i regularnie ćwiczę, czuję, że mam nad wszystkim kontrolę.
7. Kto Ci powidział, że nie da się tego zrobić i jak wielkich czynów dokonał, by dały mu prawo stawiania ograniczen Tobie?
Mniejsza z tym kiedy mówią to znajomi, najgorsze kiedy od małego wmawiają to dzieciom ich rodzice. Ile trzeba mieć w sobie siły i samozaparcia by przymknąć oko na to co mówią bliscy i zawalczyć o swoje marzenia?! Takich ludzi podziwiam najbardziej. Mam nawet kilku w swoim otoczeniu. Są dla mnie prawdziwymi bohaterami. Ja miałam łatwy start, rodzice zawsze mi wmawiali, że mogę wszystko co tylko sobie zamarzę. Może dzięki temu dziś przymykam oko na te wszystkie ograniczenia i kłody, które ludzie rzucają mi pod nogi.
8. Dostaniesz to czego chcesz, jeśli nie będziesz przyjmował żadnych substytutów.
W dążeniu do celu kompromis jest równoznaczny z porażką. Kompromis nigdy nie jest tym czego finalnie chcemy, to ugoda, ewentualnie stan przejściowy.

1 komentarz: